piątek, 14 września 2012

Wiosenny wisior



Długie z perłą

 
Długie kolczyki z perłami otoczone sznurkiem w kolorze bieli, kremu i delikatnego różu obtoczone srebrnymi kulkami.  
 

Perłowy wisior


Masa perłowa otoczona bielą, złotem i czekoladowym brązem. Zawieszona na sznurze w kolorze delikatnego beżu.


Zielone słoneczka


Oliwkowe dyski z masy perłowej otoczone zielenią i złotem.

Koktajl waniliowo-truskawkowy


 Kolczyki i zawieszka zamówione na ślub w kolorze wanilii i pudrowego różu, z ulubionymi perłami.  


Wiosenny piercień


Pierścionek w cieplutkich kolorach powstał na polepszenie pochmurnej pogody za oknem.

Biały sznur


Ostatnio znowu zabrakło czasu na nowe wpisy. Tyle się działo, że brakuje czasu nawet na spacery z dziećmi. Na szczęście Babcie pomagają. W tym czasie powstało wiele moich prac. Niestety nie wszystkie zdążyłam uwiecznić. Przechodziły z rąk do rąk i tyle je widziałam, a zadowolenie na twarzy nowego właściciela po prostu bezcenne.

Na początek zaprezentuje komplet z białego sznura z dodatkiem pereł. Komplet bardzo podobał się klientce, że zachwycona zamówiła jeszcze dwa w innym kolorze.



niedziela, 24 czerwca 2012

Sutasz


A oto kolejny zjadacz czasu.

Bardzo podoba mi się metoda haftu soutache, ale jakoś nie bardzo siebie widziałam z igła w ręku. Czas mijał i coraz bardziej kusiło, więc w końcu spróbowałam. Prezentuje, co udało mi się stworzyć.
Pierwsze kolczyki w biało czerwonej kolorystyce z dodatkiem srebra.


Brożka w ciemnej tonacji popielu i granatu.



No i ostatnie kolczyki w ulubionej tonacji pewnej fanatyczki piłki nożnejJ

czwartek, 21 czerwca 2012

Zaproszenie na chrzest


Musze jeszcze pokazać zaproszenia, jakie powstały na chrzest Łukasza. Miętowa zieleń bazy ostemplowana białym tuszem. Do tego biały opalizujący brokat, kwiatki, wstążka i  inne dodatki które tworzą taką całość.



Kartki z czekoladą


Koniec roku w przedszkolu już tuż, tuż.
 Mój Karol

rozporządził,że wszystkie panie w tym roku dostaną czekolady (są najpyszniejsze).A że sama czekolada to troszeczkę goło , przypomniałam sobie kurs na kartkę z czekoladąod Asica. Oto co wyszło:







A dla Pani Dyrektor bombonierka w filcowym pudełku. Miało być bardzo proso, ale obawiam się, że z prostatą przesadziłam.